
W 2005r. w naszym domu pojawił się pierwszy kot Norweski Leśny - Amila, kotka o jakiej marzyłam - przepiękna, czarna szylkretowa, Norweżka.
W półtora roku później dołączyła do nas druga Norweska szylkretka, znacznie jaśniejsza, Brigitte. Bardzo szybko zdobyła nasze serca swoją wesołością
i chęcią do zabawy. Nazwaliśmy ją Zuzia. W czerwcu 2006r. Amila powiła cztery kocięta, pierwsze w naszym domu - Amadeo, Amaretto, Amandę i Amber.
Dzisiaj w naszym domu mieszkają trzy koteczki Amila, Zuzia i Amber. Pojawił się też piękny kocur Thunder Duszek Lasu, którego nazywamy Than i jeden z synów Zuzi - Cyrrus.
